Komentatorzy nie mogą się zdecydować. Czy miażdżące zwycięstwo (45 procent głosów i absolutna większość miejsc w parlamencie) Postępowej Bułgarii Rumena Radewa w niedzielnych wyborach parlamentarnych to kolejny, po klęsce Victora Orbana triumf nad skorumpowanymi strukturami mafijnymi które przejęły państwo? Czy też jest to raczej triumf rosyjskich wpływów mający skompensować Moskwie węgierską porażkę.
Wybory w Bułgarii. Koniec mafii czy początek nowej gry z Rosją?
6 miesięcy temu
Powiązane
Cios w Donalda Trumpa. Wyborcy wystawili surowy rachunek
2 godzin temu
Midterms w USA. O co naprawdę toczy się gra?
3 godzin temu
Trwają wybory połówkowe w USA. Kiedy wyniki?
3 godzin temu









