Usunęli cztery zapory. Łososie odzyskały 88 proc. dawnego zasięgu występowania

15 godzin temu
Zdjęcie: łososie


Jeszcze w 2023 r. zapory na rzece Klamath w USA blokowały łososiom dostęp do siedlisk niedostępnych dla nich od ponad wieku. Zaledwie dwa sezony migracyjne po usunięciu barier łososie Chinook dotarły już do 88 proc. udokumentowanego historycznego zasięgu występowania.

Największy zakończony projekt usuwania zapór

Klamath płynie przez Oregon i Kalifornię do Oceanu Spokojnego. Na rzece znajdowały się cztery zapory elektrowni wodnych: Copco No. 1, zbudowana w 1918 r., Copco No. 2 z 1925 r., J.C. Boyle z 1958 r. oraz Iron Gate z 1962 r. Budowa pierwszej z nich rozpoczęła ponad stuletni okres fragmentacji rzeki, podczas którego łososie były odcięte od siedlisk w górnej części dorzecza.

Najmniejszą zaporę, czyli Copco No. 2, rozebrano w 2023 r., a pozostałe trzy w kolejnym. Całość prac związanych z usuwaniem budowli zakończono 2 października 2024 r. Projekt na Klamath jest uznawany za największe zakończone przedsięwzięcie tego typu na świecie. Usunięcie barier ponownie połączyło ponad 640 km siedlisk dostępnych dla ryb wędrownych, w tym dopływy górnego odcinka. Samo otwarcie rzeki nie dawało jednak odpowiedzi na pytanie, jak gwałtownie ryby zaczną korzystać z odzyskanych terenów.

zdj. Rzeka Klamath przed i po usunięciu zapory; źródło: Klamath River Renewal Corporation / Swiftwater Films

Przeczytaj także: Coraz mniej barier na rzekach! Europa stawia na renaturyzację

Łososie wróciły już w pierwszym sezonie

Naukowcy monitorowali migrację dorosłych Chinook dzięki stacjonarnego sonaru wysokiej rozdzielczości oraz obserwacji prowadzonych w górnej części dorzecza. W 2024 r. powyżej dawnej zapory Iron Gate naliczono szacunkowo 7742 łososie, a rok później 13 310. Stanowiło to odpowiednio ponad 18 i 19 proc. wszystkich Chinook powracających w tych latach do dorzecza Klamath.

Jeszcze bardziej wymowny okazał się zasięg migracji. W ciągu dwóch sezonów ryby pojawiły się na 345 km ponownie dostępnych odcinków Klamath, Link River i ich 11 dopływów. Oznacza to powrót do 88 proc. udokumentowanego historycznego zasięgu gatunku w tym regionie.

Bystrza, przepławki i jezioro nie zatrzymały Chinook

Droga w górę rzeki przez cały czas nie jest pozbawiona przeszkód. Łososie pokonały miejsca po czterech usuniętych zaporach, odcinki z silnym nurtem i bystrzami klasy IV+, a także przepławki przy zaporach Keno i Link River. Przepłynęły również przez jezioro Upper Klamath. Najdalej dotarły do Beatty Gap na rzece Sprague – ponad 580 km od Oceanu Spokojnego i na wysokość ok. 1250 m n.p.m.

W nowo dostępnych siedliskach odnotowano także kiżucze, pstrągi tęczowe wędrowne i minogi pacyficzne. Na razie danych jest jednak zbyt mało, aby dokładnie ocenić skalę ich powrotu.

Warto przeczytać również: Kanały obiegowe na pomoc rzekom i rybom

Powrót łososia ma też znaczenie kulturowe

O usunięcie zapór przez lata zabiegały rdzenne społeczności dorzecza Klamath, w tym Karuk, Yurok i Klamath Tribes. Dla nich powrót łososia ma znaczenie nie tylko przyrodnicze. Ryby od pokoleń stanowią istotny element tradycyjnej diety, ceremonii, kultury i relacji społeczności z rzeką. Spadek liczebności łososi ograniczał możliwość podtrzymywania części tych praktyk, dlatego przywrócenie migracji było jednym z głównych celów wieloletnich działań na rzecz usunięcia zapór i odbudowy rzeki.

88 proc. zasięgu nie oznacza odbudowanej populacji

Wynik badania nie oznacza, iż populacja łososia w Klamath się odbudowała. Naukowcy oceniali przede wszystkim szybkość, z jaką ryby ponownie zajmują dostępne siedliska. Odbudowa liczebności, struktury populacji i całego ekosystemu wymaga znacznie więcej czasu oraz dalszego monitorowania.

Przypadek Klamath pokazuje natomiast, jak gwałtownie ryby wędrowne mogą reagować na przywrócenie ciągłości rzeki. Nie oznacza to, iż każdą zaporę należy usunąć. Pokazuje jednak, iż przy ocenie barier poprzecznych warto uwzględniać nie tylko ich funkcję dla człowieka, ale także wpływ na możliwość migracji organizmów rzecznych i ich dostęp do siedlisk.

zdj. główne: Brandon / Unsplah

Idź do oryginalnego materiału