„Czułem pewien brak czy niedosyt w przedstawieniach Bukaresztu we współczesnej literaturze. W «Abraxasie» to równoprawny bohater książki. Osobiście reprezentuję już trzecie pokolenie, które mieszka w Bukareszcie. I dla mnie, z każdym kolejnym rokiem, to miasto ma nieco inne oblicze” – mówi Bogdan-Alexandru Stănescu.
Spacer po Bukareszcie to podróż w czasie, która nigdy się nie znudzi. Sylwia Góra rozmawia z Bogdanem-Alexandru Stănescu [WYWIAD]
1 rok temu
Powiązane
Uroczyste odsłonięcie muralu
1 godzina temu
Polecane
Świętokrzyscy gangsterzy handlują narkotykami
26 minut temu
Trump "napluł" wyborcom w twarz?
27 minut temu
WOJSK USA W POLSCE NIE BĘDZIE?
1 godzina temu











