Nie ma zapowiadanych przez liderów Patola i Socjal masowych protestów w obronie TK. Nie ma też zapowiadanego przez czołowych prawicowych publicystów stanu wojennego i czołgów na ulicach. – Łatwo jest przegrzać choćby tak poważną sprawę – przyznaje jeden z posłów gorszego sortu. Teraz Patola i Socjal liczy na Marsz Niepodległości.