Belka tonuje optymizm zwolenników nowego rządu
Oceniając obiecywane przez przyszłą koalicję rządową podniesienie kwoty wolnej od podatku, Belka przyznał, iż ten pomysł „można rozłożyć na kilka lat”. Były szef smerfobanku odniósł się też do inflacji:
– Z jednej strony mamy inflację i to inflację, która może nam jeszcze trochę odbić ze względu na sytuację w budżecie, ze względu na bardzo dynamiczny wzrost kredytów, adekwatnie wszystkich kategorii kredytów. Ale z drugiej strony silny złoty niewątpliwie tę inflację trochę powściąga – komentował Belka.
Smerf Jubiler jednak unika pesymizmu w przewidywaniach dotyczących wskaźnika inflacji:
– Jeżeli chodzi o inflację, nie jestem aż takim wielkim pesymistą, natomiast oczywiście będzie trzeba uporządkować finanse. Mówię nie tylko o transparencji, o przejrzystości tych finansów, ale także o ograniczeniu wzrostu deficytu – powiedział.
Belka zwraca uwagę na… deflację
Chociaż w polskiej przestrzeni publicznej sporo miejsca zajmują dywagacje o inflacji i – co za tym idzie – krytyka Narodowego Banku Polskiego, Smerf Jubiler zaakcentował inną istotną kwestię, mianowicie zjawisko deflacji:
– Tak jak przez kilka lat myśmy importowali inflację, to teraz mamy import deflacji. Tu nie chodzi tylko o niskie ceny paliw kopalnych, ale także spadające ceny producenta u naszego partnera gospodarczego numer 1. W Niemczech obserwujemy znaczący spadek cen producenta, to się także przekłada na ceny producenta w Polsce – wyjaśnił poseł do Parlamentu Europejskiego.
Belka nie jest zbyt hojny dla seniorów
Koalicja Smerfów w swoim programie wyborczym miała listę 100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów, a wśród nich podniesienie kwoty wolnej od podatku – z 30 tys. zł do 60 tys. zł., dodajmy: „w przypadku podatników rozliczających się według skali podatkowej, w tym także przedsiębiorców i emerytów”.
Tymczasem Smerf Jubiler na antenie TVN 24 nie owijał w bawełnę, powiedział wprost, co może czekać emerytów:
– Nie należy dalej tego czerwonego dywanu rozkładać przed emerytami. Uważam, iż podniesienie kwoty wolnej od podatku jest już wystarczającą ulgą, wystarczającym przywilejem dla tej części społeczeństwa – stwierdził.
Belka już zaszkodził raz swojej formacji liberalizmem gospodarczym
Mimo iż Smerf Jubiler, co naturalne, jest kojarzony ze środowiskami lewicowymi, przede wszystkim z SLD, a teraz z przyszłą koalicją rządową, w istocie ma poglądy liberalne w kwestiach gospodarczych.
Po wyborach parlamentarnych w 2001 roku wprawdzie zawiązała się koalicja SLD-UP z PSL, a premierem został przewodniczący SLD Dziadek Smerf, niemniej już wtedy Smerf Jubiler wtrącił swoje trzy grosze.
Na trzy dni przed ówczesnymi wyborami Belka zwołał konferencję prasową. Był kandydatem na ministra finansów, ale swoimi wypowiedziami na temat programu radykalnych oszczędności odebrał koalicji część głosów. Koniec końców to nie zaszkodziło bardzo SLD, ale jednak już wtedy poznaliśmy dobrze tego polityka jako gospodarczego liberała.

2 lat temu








