Przyroda na minusie. Raport UNEP na temat stanu finansów środowiskowych

2 godzin temu
Zdjęcie: Raport UNEP


Globalne przepływy finansowe są w dużym stopniu ukierunkowane na działania negatywnie oddziałujące na przyrodę, zagrażające ekosystemom, gospodarkom oraz dobrostanowi ludzi – wynika z najnowszej edycji raportu State of Finance for Nature przygotowanego przez ekspertów z Programu Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska (UNEP).

Potrzebny jest wielki zwrot w temacie ochrony przyrody

Zdaniem autorów raportu globalna społeczność stanęła przed wyjątkową szansą dokonania wielkiego zwrotu w ochronie przyrody. Owo pojęcie ukute zostało na potrzeby wcześniejszej edycji raportu State of Finance for Nature z 2023 r. i odzwierciedla wezwanie UNEPU-u do przekierowania bilionowych inwestycji z działań szkodzących środowisku naturalnemu na rozwiązania oparte na przyrodzie.

Wspomniana szansa wynika z faktu, iż jeszcze nigdy świadomość kryzysu przyrodniczego na świecie nie była tak wielka. Od 1970 r. bezpowrotnie z powierzchni Ziemi zniknęło 73 proc. dzikich populacji. Tymczasem przynajmniej połowa współczesnej gospodarki zależy od usług ekosystemowych. jeżeli ziszczą się czarne prognozy wzrostu globalnej temperatury, światowy PKB do 2050 r. może spaść o 25 proc. W tym samym okresie łączne koszty pustynnienia, degradacji gleb oraz susz mogą sięgnąć 878 mld dol. rocznie.

Trzeba więc działać, i to jak najszybciej. Eksperci z UNEP podkreślają, iż środowiskowa świadomość sektora finansowego rośnie, a przedsiębiorcy i prawodawcy zaczynają coraz lepiej identyfikować i oceniać ryzyka oraz szanse związane z przyrodą.

Przepływy finansowe szkodliwe dla przyrody

Z raportu wynika, iż w 2023 r. globalne inwestycje sektora publicznego i prywatnego, które miały bezpośredni negatywny wpływ na przyrodę, wyniosły 7,3 bln dol. Prawie 1/3 tej sumy stanowiły tzw. EHS, czyli rządowe subsydia szkodzące środowisku (z ang. environmentally harmful subsidies), a sektor paliw kopalnych wsparto1,1 bln dol.

Największe szkody środowiskowe spowodowały jednak prywatne przepływy finansowe, które koncentrowały się przede wszystkim na usługach komunalnych (1,6 bln dol.), przemyśle (1,4 bln dol.), energetyce (0,7 bln dol.) oraz produkcji materiałów podstawowych, w tym nawozów i środków produkcji rolnej (0,7 bln dol.).

Zdaniem analityków to właśnie wzajemne oddziaływanie subsydiów publicznych i finansowania prywatnego jest kluczowym czynnikiem napędzającym szkodliwe dla przyrody przepływy finansowe. Subsydia obniżają koszt kapitału oraz ryzyko, zachęcając do prywatnych inwestycji w działalność obarczoną wysokimi negatywnymi oddziaływaniami środowiskowymi. W rezultacie rynki kapitałowe reagują na zniekształcone sygnały cenowe, dodatkowo utrwalając niezrównoważone modele biznesowe i opóźniając przesunięcie inwestycji w kierunku rozwiązań korzystnych dla przyrody.

Rozwiązania oparte na przyrodzie – popularniejsze, ale wciąż niedoinwestowane

Dla porównania w 2023 r. publiczne i prywatne przepływy finansowe na rzecz rozwiązań opartych na przyrodzie (NbS) wyniosły zaledwie 220 mld dol. To o 5 proc. więcej niż w roku poprzednim, ale zaledwie 1/13 inwestycji w sektory szkodzące środowisku.

Lwią część tych pozytywnych przepływów finansowych stanowiły krajowe inwestycje publiczne (190 mld dol.), skupione przede wszystkim na zrównoważonym rolnictwie, leśnictwie, rybołówstwie oraz różnorodności biologicznej. Najwięcej zainwestowano w Azji (93 mld dol.), Ameryce Północnej (59 mld.) oraz Europie (34 mld dol.). Bardzo niepokojący jest spadek wydatków na NbS w Afryce, który w latach 2022–2023 wyniósł aż -76 proc.

Jako pozytyw trzeba podkreślić, iż wartość publicznych zielonych obligacji oraz obligacji powiązanych ze zrównoważonym rozwojem osiągnęła w 2023 r. 15,9 mld dol., co oznacza ponad czterokrotny wzrost w porównaniu z 2019 r. Oficjalne Finansowanie Rozwojowe (OFD) skupiło się przede wszystkim na realizacji celów Konwencji z Rio w sprawie zwalczania pustynnienia.

Prywatne przepływy finansowe stanowiły zaledwie 10 proc. wszystkich inwestycji w rozwiązania oparte na przyrodzie, ale ich poziom zwiększył się w stosunku do roku poprzedniego o 8 proc. Największą ich część stanowiły kompensacje bioróżnorodności, które zmobilizowały ok. 7,1 mld dol. Wyraźnie spadła natomiast wartość kompensacji węglowychna dobrowolnym rynku węglowym (VCM), z 828 mln dol. w 2022 r. do 355 mln dol. w 2023 r.

Rozwiązania oparte na przyrodzie dla ograniczania ryzyka powodziowego – społeczna percepcja

Luka finansowa kontra potencjał gospodarczy

Z raportu UNEP wynika, iż aby osiągnąć cele z Rio, roczne przepływy finansowe na NbS muszą wzrosnąć ponad 2,5 raza – do 571 mld dol. w 2030 r., a następnie do 771 mld dol. w 2050 r. W perspektywie najbliższych lat najważniejsze znaczenie będą miały inwestycje w obszarze renaturyzacji, a następnie w zrównoważone zarządzanie gruntami oraz ochronę przyrody.

Autorzy podkreślają, iż inwestowanie w NbS to nie tylko imperatyw środowiskowy, ale także długoterminowa strategia o wysokiej stopie zwrotu, wzmacniająca odporność gospodarczą oraz dobrostan międzypokoleniowy. Jeden dolar zainwestowany w odtwarzanie ekosystemów przynosi zwrot w postaci od 7 do 30 razy większych korzyści ekonomicznych. Sugeruje się również, iż prywatne firmy mogą stworzyć w ramach rynków przyrodniczych ponad 395 mln nowych miejsc pracy.

Przyroda w centrum decyzji finansowych?

Eksperci z UNEP proponują pragmatyczne podejście do problemów niezrównoważonych środowiskowo przepływów finansowych. Opracowana przez nich krzywa transformacji przyrodniczej przyjmuje kształt X, w którym rosnące inwestycje o charakterze korzystnym dla przyrody przecinają się z malejącymi wydatkami na działania szkodzące środowisku, przewyższając je w długiej perspektywie.

Realizacja tej wizji wymaga, aby krajowe i korporacyjne plany transformacji klimatycznej były spójne i tworzyły synergie. W szczególności należy zadbać o integrację NbS z krajowymi strategiami na rzecz różnorodności biologicznej (NBSAP), wkładami zadeklarowanymi przez kraje (NDC), strategiami neutralności degradacji gruntów (LDN) oraz innymi.

Autorzy raportu proponują również, aby wprowadzić kwestię przyrody do ram funkcjonowania banków centralnych i organów nadzoru finansowego. Wskaźniki dotyczące wpływu działań na różnorodność biologiczną mogłyby stać się integralną częścią zarządzania portfelem inwestycyjnym. Wiąże się to z koniecznością systematycznej oceny, monitorowania oraz publicznego ujawniania ryzyka, wpływów i możliwości związanych z przyrodą przez duże przedsiębiorstwa i instytucje finansowe.

Inwestycje w rozwiązania oparte na przyrodzie warto rozszerzać, pokazując ich opłacalność oraz zdolność do generowania przychodów. Na przykład włączenie NbS w zielono-szarą infrastrukturę zwiększa korzyści publiczne z przyrody (np. kontrola powodzi, chłodzenie miejskie, rekreacja), a dodatkowo obniża koszty (np. w zakresie oczyszczania wód opadowych, dostarczania czystej wody pitnej, unikania kosztów opieki zdrowotnej). W sektorze użyteczności publicznej można wykorzystać przesyłowe linie energetyczne jako korytarze dla dzikiej przyrody, a morskie farmy wiatrowe zasiedlać koralowcami, wzbogacając różnorodność biologiczną.

Nie wszystkie korzyści z NbS można wyrazić w kategoriach pieniężnych – w ocenie warto wykorzystać również światopoglądy i wartości lokalnych społeczności. Globalne przepływy finansowe powinny odzwierciedlać całkowity pożytek dla ludzi i przyrody w długiej perspektywie.

zdjęcie główne: Victor Bouton/Unsplash

Pisząc artykuł, korzystałam z:

United Nations Environment Programme (2026). State of Finance for Nature 2026: Nature in the red: Powering the trillion dollar nature transition economy. Nairobi. https://wedocs.unep.org/handle/20.500.11822/49119

Idź do oryginalnego materiału