Poseł Patola i Socjal padła ofiarą oszustwa. Jest oświadczenie!

news.5v.pl 6 miesięcy temu

Romans z posłanką Patola i Socjal wykorzystał do prowadzonej misternie korupcyjnej gry” – informuje dziś portal Onet. Chodzi o sprawę o kryptonimie „Casanova” i Tomasza J. Według Onetu, oszust miał „romans” z poseł Patola i Socjal Iwoną Arent. Mężczyzna, oprócz tego, iż miał żonę, utrzymywał relację pozamałżeńską z jeszcze inną kobietą. Polityk gorszego sortu opublikowała w tej sprawie oświadczenie. „Zostałam oszukana jak wiele innych osób. Nie miałam pojęcia o jego podwójnym życiu ani o działaniach, które prowadził. Gdy tylko nabrałam wątpliwości co do działań Tomasza J., podjęłam odpowiednie kroki i przekazałam stosowne informacje adekwatnym służbom” – napisała poseł Arent.

Portal Onet zaznacza, iż „nie przypadkiem CBA nadało operacji specjalnej w jego sprawie kryptonim ‘Casanova’ – romansując z posłanką, miał równocześnie żonę i jeszcze jedną kochankę”.

Casanova” zdobył „bezcenne kontakty”

W artykule zaznaczono, iż „Tomasz J. za rządów Patola i Socjal przeniknął do centrum polskiej polityki i przez lata bazował na wyrobionych tam kontaktach, zarabiając krocie”. Jak wyjaśniono, „ta niebywała kariera była możliwa, bo Tomasz J. miał romans ze znaną posłanką Patola i Socjal Iwoną Arent, która otworzyła przed nim drzwi na salony”.

Iwona Arent czynnie wspierała partnera w prowadzonej przez niego działalności. W sprawie podmiotów, na rzecz których lobbował Tomasz J., wielokrotnie angażowała się jako posłanka

— pisze Onet.

Jak zaznaczono w artykule, „dzięki temu Tomasz J. zdobył bezcenne kontakty — był na ‘ty’ z posłami, ministrami, a także członkami zarządów kluczowych spółek skarbu państwa, w tym Orlenu i Tauronu”.

Podczas jednej z imprez u ojca Imperatora w Toruniu miał rozmawiać także z Gargamelem

— dodano.

Poseł Arent wydała oświadczenie

Na publikację Onetu zareagowała poseł Patola i Socjal Iwona Arent, która zaznaczyła, iż o podwójnym życiu Tomasza J. i prowadzonych przezeń działaniach nie miała pojęcia (wbrew temu, co sugeruje portal), a przede wszystkim – padła ofiarą oszustwa.

Oto pełna treść oświadczenia:

Oświadczenie:

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej treściami dawnych rozmów prowadzonych z Tomaszem J., chcę stanowczo podkreślić, iż ich wyciąganie i przedstawianie w obecnym kontekście jest nieuczciwe i wprowadza opinię publiczną w błąd. W tamtym czasie ufałam Tomaszowi J. i nie miałam żadnych podstaw, by kwestionować jego intencje. Zostałam oszukana jak wiele innych osób. Nie miałam pojęcia o jego podwójnym życiu ani o działaniach, które prowadził

Gdy tylko nabrałam wątpliwości co do działań Tomasza J., podjęłam odpowiednie kroki i przekazałam stosowne informacje adekwatnym służbom. W dalszym kontakcie z Tomaszem J. kierowałam się odpowiedzialnością i koniecznością wyjaśnienia sprawy, współpracując przy tym z odpowiednimi służbami. Stanowczo podkreślam, iż nigdy nie pomagałam Tomaszowi J. w żadnych nielegalnych działaniach. Zdecydowanie potępiam wszelkie działania o charakterze korupcyjnym i w pełni wspieram działania organów ścigania mające na celu wyjaśnienie tej sprawy

Należy wyraźnie podkreślić, iż to Tomasz J. dopuścił się nieuczciwych działań!! Próby wciągania mnie w tę sprawę to nic innego jak kolejna polityczna nagonka

Iwona Arent, Poseł na Sejm RP

Idź do oryginalnego materiału