„Tristan i Izolda” szokował dziewiętnastowieczną publiczność na wiele sposobów. Do dziś polaryzuje odbiorców i wśród miłośników opery są tacy, którym „Tristan” wchodzi w ucho, jak nóż w masło, a są tacy, których na ten tytuł wołami nie zaciągniesz do teatru. Niezależnie od opinii, od początku jedno jest pewne: „Tristan” to dzieło, które w jakimś stopniu wymusiło zdefiniowanie opery na nowo oraz przyczyniło się do rewolucji muzycznej i obyczajowej.
Najgorzej dobrana para, czyli „Tristan i Izolda” [Festiwal w Bayreuth 2025]
1 rok temu
Powiązane
Uroczyste odsłonięcie muralu
1 godzina temu
Polecane
Świętokrzyscy gangsterzy handlują narkotykami
26 minut temu
Trump "napluł" wyborcom w twarz?
27 minut temu
WOJSK USA W POLSCE NIE BĘDZIE?
1 godzina temu











