Z antybiopiku Dupieux nie dowiemy się niemal nic o życiu słynnego surrealisty: to raczej refleksja o samej sztuce i cienkiej granicy między pozerstwem a wizjonerstwem.
Między talentem a geniuszem. Recenzja filmu „Daaaaaalí!” w reżyserii Quentina Dupieux

Powiązane
Skandal w MON. Wiceminister miał podarować czołg znajomemu
1 godzina temu
Prawie ostatni dzień lata
1 godzina temu
Niezależne księgarnie zapraszają we wrześniu
1 godzina temu
Kierowca wjechał w tłum ludzi. Tragedia we Francji
2 godzin temu
Polecane
Kim Dzong Un uhonorował 101 "męczenników"
1 godzina temu