Przez lata Jastrzębska Spółka Węglowa przyzwyczaiła nas do rynkowego rolercostera: od gigantycznych zysków w czasach koniunktury, po gwałtowne hamowanie, gdy ceny węgla koksowego na świecie spadały. Dziś górniczy gigant stoi na wyraźnym wirażu. Po trudnym 2025 roku, zamkniętym skonsolidowaną stratą netto rzędu 6,25 mld zł i ujemnym wynikiem EBITDA na poziomie blisko 5 mld zł, zarząd spółki nie mógł dłużej czekać na „lepsze jutro” – musiał zacząć działać tu i teraz.