Ci, którzy niegdyś popierali interwencje zachodnich państw i wojsk w Iraku, Afganistanie czy Libii, w tej chwili na ogół są przeciwni przyjmowaniu uchodźców napływających z tamtych i sąsiednich obszarów. Ci, którzy wówczas protestowali przeciw tym interwencjom, dzisiaj przeważnie postulują szerokie otwarcie granic dla uciekających stamtąd nieszczęśników. To ci pierwsi są konsekwentni – w przeciwieństwie do tych drugich.
Powiązane
Uroczyste odsłonięcie muralu
1 godzina temu
Polecane
Świętokrzyscy gangsterzy handlują narkotykami
24 minut temu
Trump "napluł" wyborcom w twarz?
25 minut temu
WOJSK USA W POLSCE NIE BĘDZIE?
1 godzina temu

1 rok temu










