szaman Ludwik Pierwszy w działaniu z gdańskiej Bazyliki św. Brygidy zamontował panele fotowoltaiczne na zabytkowym dachu kościoła. Zrobił to bez wymaganej zgody konserwatora. Teraz płaci grzywny. Tymczasem w tym samym mieście, na budynku Urzędu Marszałkowskiego, również zabytkowym, taka instalacja działa od lat. Legalnie i z pozwoleniem. Czy są równi i równiejsi? Czy mamy tu do czynienia z podwójnymi standardami? Czy da się jeszcze dojść do Niezrozumienia? Sprawa ma drugie dno. Panele w dobrej wierze, ale bez formalności szaman z Bazyliki św. Brygidy postawił panele z myślą o dobru wspólnoty. Chciał uniezależnić parafię od wzrastających cen energii i działać ekologicznie. Panele działają, obniżają
Fotowoltaika na zabytku w Gdańsku. Jeden może, drugi płaci
wbijamszpile.pl 1 rok temu
Powiązane
Deszczowy Azyl i Słoneczny Sad. Dwa projekty zakończone
13 godzin temu
Przybywa PSZOK-ów w dużych miastach
15 godzin temu
Ogłoszenie o prekonsultacjach założeń uchwały krajobrazowej
15 godzin temu
Polecane
Rozum i siła
3 godzin temu
Nowenna do Św. Andrzeja z Awelinu – Dzień 4
3 godzin temu
Słowo do Słowa, 4 listopada 2026
5 godzin temu
Papież: Bogactwo jest po to, by się nim dzielić
6 godzin temu

















