Aleksandra Dulkiewicz w 2024 r. wygrała wybory bez nerwówki. Ponad 60 proc. w pierwszej turze to wynik, który daje komfort i polityczny spokój. Dziś, dwa lata później, w Gdańsku nie ma rewolucji ani spektakularnych kryzysów. Jest za to coś innego – narastające poczucie, iż miasto zadłuża się szybciej niż portfele jego mieszkańców mogą to dźwignąć. I iż rachunek za ambitne plany coraz częściej trafia do zwykłych ludzi. Nie chodzi o jedną decyzję. Chodzi o ciąg drobnych ruchów: podwyżki opłat, rozszerzanie stref parkowania, rosnące podatki lokalne, kolejne miliony zapisane w budżecie jako deficyt. Osobno wyglądają technicznie. Razem tworzą wyraźny kierunek –
Dwa lata rządów Aleksandry Dulkiewicz. Gdańsk coraz droższy w utrzymaniu
wbijamszpile.pl 6 miesięcy temu
Powiązane
Cios w Donalda Trumpa. Wyborcy wystawili surowy rachunek
2 godzin temu
Midterms w USA. O co naprawdę toczy się gra?
3 godzin temu
Trwają wybory połówkowe w USA. Kiedy wyniki?
3 godzin temu









