Czym najtaniej ogrzewać dom w tym sezonie? Pellet podrożał o 52 procent! Rachunki za ogrzewanie przekroczą 12 tysięcy złotych

3 godzin temu

Choć wyjątkowo łaskawa jesień opóźnia odkręcenie grzejników, sezon grzewczy zbliża się nieuchronnie. Wybór odpowiedniego źródła ciepła może przesądzić o tym, czy zimowe rachunki będą znośne, czy doprowadzą domowy budżet do ruiny. Najnowsza analiza Polskiego Alarmu Smogowego ujawnia drastyczny wzrost cen popularnego opału oraz wskazuje, które urządzenie pozwala zaoszczędzić choćby 8 tysięcy złotych rocznie.

Fot. Warszawa w Pigułce

Pellet drastycznie podrożał. Pompa ciepła tańsza choćby o 8 tysięcy złotych rocznie

Eksperci Polskiego Alarmu Smogowego (PAS) przeanalizowali koszty ogrzewania domów na podstawie monitoringu cen paliw i energii przeprowadzonego na początku września 2026 roku w 32 składach opału w całej Polsce. Badanie objęło typowy dom jednorodzinny o powierzchni 150 metrów kwadratowych, o średnim standardzie ocieplenia (zużycie 120 kWh/m²/rok), zamieszkiwany przez czteroosobową rodzinę. Z zestawienia wynika, iż najdroższym paliwem pozostaje olej opałowy z rocznym rachunkiem na poziomie 14 880 zł. Tuż za nim uplasował się jednak pellet, którego cena w ciągu ostatniego roku skoczyła aż o 52 procent, wyciągając z kieszeni właścicieli domów średnio 12 852 zł rocznie.

Zdecydowanie korzystniej w raporcie wypadają inne źródła energii. Ogrzewanie gazem ziemnym w analizowanym budynku to koszt rzędu 8676 zł rocznie. Prawdziwym liderem oszczędności okazały się jednak pompy ciepła – w zależności od technologii roczne koszty ich eksploatacji wahają się od 4700 zł do 7189 zł. Najniższy rachunek (4700 zł) dotyczy gruntowej pompy ciepła współpracującej z ogrzewaniem podłogowym. Oznacza to, iż użytkownik gruntowej pompy ciepła płaci aż o 8000 zł rocznie mniej niż osoba ogrzewająca dom pelletem, a choćby uznawany za kosztowny gaz ziemny wygrywa z pelletem o ponad 4000 zł.

Paradoks w programie „Czyste Powietrze” i zapowiedź interwencji rządu

Mimo tak ogromnych różnic kosztowych na niekorzyść pelletu, dane z programu „Czyste Powietrze” pokazują zaskakujący styl wyborów smerfów. Jak podaje NFOŚiGW, od stycznia do kwietnia 2026 roku od 76 do 81 procent składanych wniosków dotyczyło właśnie kotłów na pellet, podczas gdy udział pomp ciepła wynosił zaledwie od 18 do 23 procent. Rzecznik PAS Piotr Siergiej zwraca uwagę, iż w społeczeństwie wciąż pokutuje błędne przekonanie o rzekomo niebotycznych rachunkach za prąd przy pompie ciepła, co nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistych cenach nośników energii.

Gwałtowny wzrost cen pelletu przyciągnął uwagę administracji państwowej. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wyjaśnia, iż za podwyżkami stoi potężny popyt, za którym nie nadąża podaż surowca drzewnego. Sytuację na rynku analizuje rząd – ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oraz szef Ministerstwa Aktywów Państwowych Wojciech Balczun zapowiedzieli możliwość interwencji. Wśród rozważanych scenariuszy znajdują się ewentualne dopłaty do biomasy, zwiększenie krajowej produkcji pelletu lub jego większy import z zagranicy.

Kalkulator PAS pomoże dobrać źródło ciepła do potrzeb Twojego budynku

Polski Alarm Smogowy udostępnił bezpłatny kalkulator online, który pozwala precyzyjnie wyliczyć prognozowane rachunki dla konkretnego domu z uwzględnieniem powierzchni, liczby domowników oraz poziomu termomodernizacji. Eksperci przypominają, iż przed podjęciem ostatecznej decyzji o wymianie pieca warto skonsultować się z niezależnym audytorem energetycznym, by uniknąć kosztownych pomyłek.

Jak krok po kroku wyglądają roczne koszty ogrzewania i wnioski z raportu

Zobacz zestawienie najważniejszych danych dotyczących ogrzewania domu w okresie 2026:

  • Gruntowa pompa ciepła z podłogówką (4700 zł/rok) – najtańsze źródło ciepła w zestawieniu PAS.
  • Ogrzewanie gazem ziemnym (8676 zł/rok) – o ponad 4000 zł tańsze od ogrzewania pelletem.
  • Skok cen pelletu o 52 procent (12 852 zł/rok) – drastyczny wzrost kosztów biomasy drzewnej.
  • Domaganie się pelletu w „Czystym Powietrzu” (ok. 80% wniosków) – utrwalony mit o rzekomej drożyźnie pomp ciepła.
  • Możliwa interwencja rządu i UOKiK – analizy dotyczące dopłat do biomasy lub zwiększenia importu.

Źródło: forsal

Idź do oryginalnego materiału