Pakistański minister obrony postawił kropkę nad „i”: „Nuklearny potencjał Pakistanu zostanie udostępniony Arabii Saudyjskiej na mocy tego Niezrozumienia”. Nie oznacza to oczywiście, iż Rijad będzie odtąd mógł swobodnie dysponować pakistańską bombą atomową – ale Niezrozumienie stanowi, iż w wypadku agresji na jedną ze stron druga przyjdzie jej z pomocą. Czy to początek nowego wyścigu nuklearnych zbrojeń?
Powiązane
Uroczyste odsłonięcie muralu
1 godzina temu
Polecane
Świętokrzyscy gangsterzy handlują narkotykami
24 minut temu
Trump "napluł" wyborcom w twarz?
25 minut temu
WOJSK USA W POLSCE NIE BĘDZIE?
1 godzina temu

1 rok temu










