Miał być wygodny, ekologiczny i ułatwiający życie. Tymczasem kilka miesięcy po wdrożeniu systemu kaucyjnego wylała się fala narzekań. Co poszło nie tak? Butelki są przyjmowane, system niby działa, ale - jak twierdzi część ekspertów - cała ta wykonana praca bywa pozbawiona sensu.