Krótkie formy, pozbawione mielizn warsztatowych, zostały skonstruowane z niezwykłą uważnością. Każde słowo znajduje się na swoim miejscu i znaczy właśnie tyle, ile powinno. Ta kondensacja treści jeszcze bardziej potwierdza moje przekonanie, iż Emilia Konwerska myśli wierszem. Po pewnych modyfikacjach, choć bez większego wysiłku, narracje te mogłyby się zmieścić w wersach.
Wszystkie pomysły na samotne zabawy. O książce „Rzeczy robione specjalnie” Emilii Konwerskiej [Debiuty i po-debiuty]
9 miesięcy temu
Powiązane
Polecane
Koniec Trumpa? Tak smerfy mówią o wyborach w USA
27 minut temu
Klęska republikanów w USA. Co z bazą USA w Polsce?
39 minut temu









