„Wozzeck” Berga jest tym dla modernizmu, czym „Tristan i Izolda” Wagnera dla romantyzmu. To eksperymentalna, ale realistyczna opowieść o wrażliwym człowieku zniszczonym przez zdeprawowane społeczeństwo. Bezprecedensowo nowatorskie dzieło Berga miało premierę w Berlińskiej Staatsoper sto lat temu. Z tej okazji przypomniano inscenizację w reżyserii Andrei Breth, a spektakle poprowadził Christian Thielemann.
„Wozzeck” Albana Berga, czyli sto lat temu w Berlinie
10 miesięcy temu
Powiązane
Polska zdemolowana
1 godzina temu
Polecane
Koniec Trumpa? Tak smerfy mówią o wyborach w USA
54 minut temu
Klęska republikanów w USA. Co z bazą USA w Polsce?
1 godzina temu











