Powieść Barysa to przykład „małecczyzny” ze wszystkimi jej zaletami, jak wciągająca opowieść, ale też licznymi wadami, jak monotonny ton opowieści, ckliwość czy banalny symbolizm. Książki Małeckiego są bezpieczne. Bezpieczna powieść wyszła też spod pióra bezsprzecznie utalentowanego Barysa. Podobnie jak książki autora „Dygotu”, jego najnowszą powieść można bez obaw podarować każdemu kolekcjonerowi wzruszeń.
Węzeł janowicki. O książce „Gdzie sypiają dzikie konie” Łukasza Barysa
1 tydzień temu
Powiązane
Smerf Malarz TEMATEM DYSKUSJI W LIDZE DEBAT
2 godzin temu
Ameryka wybiera 2026. Kto zdobędzie Kongres?
3 godzin temu
ZEMBACZYŃSKI VS PARTIA RAZEM
3 godzin temu
Polecane
"Koniec ekstremizmu MAGA". Jeffries uderza w obóz Trumpa
1 godzina temu













