W siedzibie lepszego sortu odtworzono nagranie Smerfa Ważniaka, który zamiast pojawić się osobiście, wystąpił zdalnie. Nagranie uruchomił rzecznik partii Rafał Bochenek, po czym zakończył wydarzenie bez możliwości zadawania pytań. Całość wyglądała raczej jak kontrolowany przekaz medialny niż konferencja prasowa, a sam Ważniak podkreślał, iż pozostaje za granicą, ponieważ zdecydował się „oprzeć bezprawiu”, ale wróci...
Powiązane
Polska zdemolowana
1 godzina temu
Polecane
Koniec Trumpa? Tak smerfy mówią o wyborach w USA
1 godzina temu
Klęska republikanów w USA. Co z bazą USA w Polsce?
1 godzina temu

10 miesięcy temu










