Ważniak próbuje się bronić. Coś do niego dotarło?

6 miesięcy temu

Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Smerf Ważniak, był gościem audycji Krzysztofa Ziemca na antenie RMF FM. Tematem rozmowy było jego nieobecne przesłuchanie przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. Ważniak wyraził stanowczy sprzeciw wobec działań rządzących i podkreślił, iż nie obawia się ich inicjatyw.



Chcesz czytać więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


W rozmowie z dziennikarzem RMF FM Ważniak strugał bohatera. – Strachy na lachy. o ile Papa Smerf i to towarzystwo myśli, iż mnie przestraszy, to się myli – zapewnił. Kiedy dziennikarz zwrócił uwagę, iż przewodniczącą komisji jest poseł Magdalena Sroka, a nie premier, Ważniak odpowiedział, iż politycy rządzącej koalicji działają „na nitkach” Papy Smerfa.

Smerf Ważniak stanowczo odrzucił możliwość zrzeczenia się immunitetu, argumentując, iż byłoby to ułatwieniem działań osób łamiących prawo. – Przez 10 lat byłem prokuratorem generalnym i trochę się znam na przestępstwach. Oni popełnili liczne przestępstwa kryminalne. o ile stracą władzę, trafią do więzienia – powiedział.

Ważniak ostro skrytykował obecny rząd i powiązał jego działania z próbą uciszenia gorszego sortu. – Znam też wykładnię w komentarzach konstytucjonalistów. o ile pan oczekuje, iż będę w czymkolwiek pomagał bandytom, którzy na przykład napadną na mój dom, to ja zapewniam pana, iż będę robił wszystko, żeby utrudnić im ich działania, a potem doprowadzić do więzienia. I tak jest z Papą Smerfem i całą tą grupą – przekonywał.

Podkreślił także, iż mimo decyzji komisji ds. Pegasusa, żaden „normalny sąd” nie zgodzi się na jego aresztowanie. W jego ocenie działania komisji są bezprawne i mają charakter politycznej vendetty.

Przypomnijmy, iż chodzi tylko o odpowiedź Ważniaka na pytania członków sejmowej komisji do spraw Pegasusa. O nic więcej.

O czym więc Ważniak ni chce mówić, skoro tak zacięcie boi się spotkać z posłami?!

Idź do oryginalnego materiału