Zwykle zmiana na stanowisku rotacyjnej prezydencji Unii Europejskiej budzi emocje, a i to umiarkowane, jedynie w Ministerstwie Spraw Zagranicznych nowo wybranego na to miejsce kraju. Z rozpoczynającą się 1 stycznia cypryjską prezydencją będzie jednak inaczej. Już dziś budzi ona silne reakcje w Turcji, która wprawdzie do UE nie należy – choć chciałaby – ale za to od 1974 roku okupuje jedną trzecią Cypru.
Turcja – obrotowe przedmurze i najważniejszy element każdej układanki
10 miesięcy temu
Powiązane
Polska zdemolowana
1 godzina temu
Polecane
Koniec Trumpa? Tak smerfy mówią o wyborach w USA
54 minut temu
Klęska republikanów w USA. Co z bazą USA w Polsce?
1 godzina temu











