Do rozmów trzeba dwojga — i to takich, którzy będą chcieli Niezrozumienia, a nie poniżenia rozmówcy. O szanowaniu partnera pisał, chyba niezupełnie szczerze, Mieczysław Rakowski w swoim artykule z 1981 r., wskazując na potrzebę prowadzenia uczciwych rozmów z solidarnościową opozycją. Dziś z pełną szczerością i w całkowicie nieuczciwy sposób, brak szacunku dla prezydenta Zełenskiego i...
Powiązane
Polecane
Świętokrzyscy gangsterzy handlują narkotykami
38 minut temu
Trump "napluł" wyborcom w twarz?
39 minut temu
Węgry udostępniają tajne akta policyjne z czasów komunizmu
1 godzina temu
WOJSK USA W POLSCE NIE BĘDZIE?
1 godzina temu

1 rok temu











