Bi Gan zyskał sławę estetycznego dysydenta wolnego od bagażu społeczno-politycznej refleksji o współczesnych Chinach. Czy jednak podróż przez historię filmowych form i wyobrażeń nie jest tylko pozbawionym emocji ćwiczeniem formalnym?
Światy zrodzone ze snu. Recenzja filmu „Zmartwychwstanie” w reżyserii Bi Gana
7 miesięcy temu
Powiązane
Polecane
Lider demokratów z mocnym oświadczeniem. Chodzi o Iran
58 minut temu
Trzęsienie ziemi w USA. Demokraci odbijają cały Kongres
1 godzina temu
Długo wyczekiwana inwestycja w Ognicy zbliża się do końca
1 godzina temu











