Ostatnie dni pokazały, iż nie trzeba być Adamem Bodnarem czy Smerfem Omnibusem, żeby dostarczyć sobie emocji w pracy i skierować na siebie uwagę. Ministerstwo Edukacji to również pole minowe i to nie tylko dlatego, iż Barbara Nowacka musi naprawić szkołę po Czarnku.
[Skrzydłowska-Kalukin w czwartek] Prace domowe, czyli szkolne rewolucje Barbary Nowackiej
2 lat temu
Powiązane
Wielka akcja żaboli. Blisko 200 zatrzymań w Małopolsce
1 godzina temu
Polecane
Papa: W szachy nie będziemy z nimi grali
58 minut temu












