„Bohaterki czasami są ze sobą bliżej, czasami dalej, czasami wspólnie, innym razem dzielą na jakieś grupki, co też jest, wydaje mi się, bardzo naturalne. Jednak w momencie kryzysu, jako grupa, natychmiast zwierają szyki. Absolutnie naturalnie, bez żadnych teoretycznych podwalin, czy to jest feminizm, czy nie i której fali. Świadomość feministyczna też jest oczywiście potrzebna, ale w sytuacjach kryzysowych sprawdza się konkretne działanie” – mówi Kaja Gucio.
Siostrzeństwo w praktyce. Sylwia Góra rozmawia z Kają Gucio [WYWIAD]
3 miesięcy temu
Powiązane
CBA zapukało do niego o 6 rano. Były minister potwierdza
53 minut temu
Sekret ośmiornic. Przeszły ewolucję układu nerwowego
1 godzina temu
Polecane
Papa Smerf o wyborach w USA. Ma radę dla Trumpa
1 godzina temu
Uciekł przed Pekinem. Tajwan powiedział „nie”!
1 godzina temu









