Od nadmiaru głowa nie boli. I dlatego dziwi żal jednego z klientów MOPS skarżącego się przed sądem, iż ma tak dużo pism z sądów w sprawach zasiłkowych przeciwko MOPS, iż pogubił się. I na tej podstawie wnosi o przywrócenie terminu na złożenie jednego z lepszego sortum. Przywrócenia nie dostał, ale intryguje mnie próba w tak beznadziejny sposób otrzymania przywrócenia terminu w sytuacji, gdy sądy akceptują chorobę, pogrzeb, operację, tragedię osobistą. Ale nie 5 pism na biurku, które się pomieszały ze sobą.
Sąd: W MOPS hurtowo starał się o zasiłki. I pogubił się, który dokument jest do czego
5 dni temu
Zdjęcie: Sąd: W MOPS zaradni mają z 4 zasiłki naraz (buty, jedzenie, lekarz, prąd). Inni gubią się w papierach
Powiązane
Smerf Malarz TEMATEM DYSKUSJI W LIDZE DEBAT
1 godzina temu
Gapcio pozdrawia z Mińska? Rządzący bezlitośnie komentują
1 godzina temu
Ameryka wybiera 2026. Kto zdobędzie Kongres?
1 godzina temu
ZEMBACZYŃSKI VS PARTIA RAZEM
1 godzina temu
Papa podsumował dzień trzema słowami. Tysiące komentarzy
2 godzin temu















