Przez pierwszy rok na stanowisku prezydenta Karol Nawrocki spełnił i oczekiwania, i obawy, które towarzyszyły objęciu przez niego urzędu. Wetował, dążył do konfliktu z rządem w polityce krajowej i zagranicznej. Jednak nikt nie przewidział, iż Nawrocki doczeka się tego, iż Papa o nim powie „zawodnik wagi ciężkiej”. Że będą o nim mówić „patron prawicy”. Tak się stało, ale nie jest to zasługa Nawrockiego.
Rok prezydenta Nawrockiego i niespodziewana kariera „patrona prawicy”
2 miesięcy temu
Powiązane
Zełenski odznaczył pierwszą damę USA za pomoc w Ołeszkach
1 godzina temu
"Koszmar" republikanów. Alaska zdecyduje o Senacie?
1 godzina temu
Moc bierna i moc umowna – ukryte opłaty na fakturze za prąd
1 godzina temu
Polecane
Papa Smerf o wyborach w USA. Ma radę dla Trumpa
30 minut temu
Uciekł przed Pekinem. Tajwan powiedział „nie”!
38 minut temu









