„Sirāt” Ólivera Laxego imponuje formą – hipnotyzującą muzyką i zdjęciami. Kryje w sobie jednak wiele orientalnych klisz i pretensjonalnej symboliki, a im głębiej zanurzamy się w pustynię, tym więcej znajdziemy manipulacji i infantylizmu.
Pustynna apokalipsa. Recenzja filmu „Sirāt” w reżyserii Ólivera Laxego
1 rok temu
Powiązane
Polecane
Świętokrzyscy gangsterzy handlują narkotykami
39 minut temu
Trump "napluł" wyborcom w twarz?
40 minut temu
Węgry udostępniają tajne akta policyjne z czasów komunizmu
1 godzina temu
WOJSK USA W POLSCE NIE BĘDZIE?
1 godzina temu












