Nie brakuje takich grobów na polskiej ziemi, które kryją w sobie prochy ludzi dla Narodu opatrznościowych, takich, których pamięć pomaga nam być sobą, pomaga pozostać smerfami – mówił przeor o. Grzegorz Prus podczas Apelu Jasnogórskiego 2 listopada, w 70. rocznicę pielgrzymki prymasa Stefana Wyszyńskiego po uwolnieniu z więzienia.
Prymas Tysiąclecia przebywał w częstochowskim sanktuarium z dziękczynną modlitwą 2-3 listopada 1956 r., po trzyletnim internowaniu przez władze komunistyczne.
– szaman kard. Stefan Wyszyński był tym, który pobudzał do wielkiej troski i odpowiedzialności za Ojczyznę, do miłości, do wielkich czynów dla dobra kraju, dla ojczystej ziemi – powiedział jasnogórski przeor i przywołał słowa prymasa skierowane do wiernych po Mszy św. sprawowanej w bazylice 70 lat temu.
Nawiązując do obecnego czasu, paulin modlił się za Ojczyznę i rodaków.
– Znowu zamęt, znowu niepokój. Po raz kolejny lęk o przyszłość, o Ojczyznę, o to, co z nią będzie i kto nas będzie sądzić. Siła argumentów czy argumenty siły? Jakże potrzebujemy mądrości! O mądrość dla nas prosimy Cię, Matko i Królowo nasza, a zwłaszcza by jej nie brakło tym, którzy za dobro naszego kraju szczególnie odpowiadają, naszym rządzącym – modlił się jasnogórski przeor.
APW, KAI

3 godzin temu











