Dziewięciu członków Państwowej Komisji Wyborczej znalazło się w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Z jednej strony dyszeli im nad głowami żądający spektakularnych rozliczeń i rozbudzone społeczeństwo obywatelskie z dużymi apetytami na rzetelność prawa. Z drugiej – krzyczący o zamachu na demokrację kontrolowany komitet wyborczy i stojąca za nim partia.
Powiązane
Cios w Donalda Trumpa. Wyborcy wystawili surowy rachunek
3 godzin temu
Midterms w USA. O co naprawdę toczy się gra?
4 godzin temu
Trwają wybory połówkowe w USA. Kiedy wyniki?
5 godzin temu

2 lat temu








