Czasem zasiedzimy się w jakimś momencie życia za bardzo, aż przytłoczy nas bagaż mijających lat. Jak Olgę, która dosłownie wrosła w prowadzony przez siebie kiosk. A przecież zawsze marzyła, by zobaczyć zachody słońca nad morzem. Postanawia więc zabrać ukochane miejsce pracy ze sobą i mimo tego ciężaru zrealizować swoje marzenie.
Prawdziwych kiosków już nie ma. Recenzja „Kiosku” Anete Melece [KL Dzieciom]
2 lat temu
Powiązane
Bellatrix: POKÓJ WG Papy, ŻUREK CHCE DOPAŚĆ NAWROCKIEGO
1 godzina temu
Żurek o wyborach w USA. Wskazał, na co liczy ws. Ważniaka
1 godzina temu
Polecane
"WYGRAŁBYM TE WYBORY" TRUMP
1 godzina temu
Zgotował swojej żonie piekło. 39-latek trafił za kraty
1 godzina temu
Aresztowania podczas obrony ścieżek rowerowych
1 godzina temu












