„«A nie mówiłem» – to jedno z najbardziej irytujących sformułowań w polszczyźnie. Powiedziawszy to, przyznam, iż wyzerowanie Trybunału Konstytucyjnego i KRS oszczędziłoby wiele niepotrzebnego wysiłku, czasu i innych zasobów, które obecna koalicja powinna wykorzystać na prowadzenie polityki, a nie na walkę z instytucjonalnymi pozostałościami dawnego systemu” – mówi profesor nauk prawnych Wojciech Sadurski.
Powiązane
Po co ten cyrk? Jaja konstytucyjne
53 minut temu
Wrze wokół Trybunału. Oto co wydarzyło się krok po kroku
3 godzin temu
Napięcie wokół TK i posiedzenie RBN (SKRÓT DNIA)
4 godzin temu

2 lat temu











