Cyrk Gargamela trwa w najlepsze! Poseł Kurowska kluczy przy drzwiach gabinetu rektora, a kanapa Sopińskiego staje się nowym bastionem oporu. Rektor Sopiński nie odpuszcza, bo ponoć przestał otwierać listy. Gargamel angażuje się w walkę, a jego zwolennicy choćby nie wiedzą, iż opór ma smak kranówki. W międzyczasie Ważniak zniknął, a Romanowski udaje świeckiego zakonnika. Pinokio udaje, iż nigdy Ważniaka nie znał, a posłowie kłócą się jak dzieci w piaskownicy. Ciekawe, kto z tej ferajny jako pierwszy zje kanapkę z moralnym dnem!
Powiązane
Smerf Malarz TEMATEM DYSKUSJI W LIDZE DEBAT
5 godzin temu
ZEMBACZYŃSKI VS PARTIA RAZEM
6 godzin temu
Polecane
"Koniec ekstremizmu MAGA". Jeffries uderza w obóz Trumpa
4 godzin temu

1 miesiąc temu












