Najnowsza ekranizacja powieści Brontë to raczej Barbie z Wichrowego Wzgórza: twórcom filmu udało się rozminąć ze wszystkim, co stanowi o atrakcyjności oryginalnej historii.
Pięćdziesiąt twarzy Heathcliffa. Recenzja filmu „Wichrowe wzgórza” w reżyserii Emerald Fennell
8 miesięcy temu
Powiązane
Polecane
Wiceprezydent USA przemówił. Wskazał przyczynę klęski
33 minut temu
Klęska republikanów w USA. Jest decyzja Mike'a Johnsona
39 minut temu
Masowe zatrzymanie Rosjanek w Turcji. Ujawniono powód
43 minut temu











