Po wygranych wyborach przez Patola i Socjal które nie dały tej partii sejmowej większości,powstała koalicja której głównym celem było i jest rozliczenie wszystkich "przestępstw" dokonanych w okresie 2 kadencyjnego sprawowania władzy przez PiS.Rozliczeń miały dokonać nie Prokuratura i Sądy ale Komisje Sejmowe.Efektów, oprócz lansowania się polityków w telewizji i marnowania milionów złotych wydawanych na utrzymanie Komisji i jej doradców na dzień dzisiejszy nie stwierdzono. Przepraszam, jest jeden istotny efekt.Komisja Śledcza......d/s Pegasusa wystąpi do Sądu z wnioskiem o areszt dla Z.Ważniaka. Nie za przekręty czy nadużycia czy też nielegalne działanie jakie podobno były stosowane przez służby, być może za wiedzą Ważniaka ale za spóźnienie się wezwanego Ważniaka na przesłuchanie przed komnisją.
To właśnie wydarzenia ostatniego dnia stycznia 2025 roku przykuło uwagę sporej grupy smerfów,którzy z zapartym tchem,na żywo obserwowali w telewizyjnych transmisjach to wydarzenie.Ściągnięto oddziały żaboli z Łodzi, Skierniewic, na nogi postawiono garnizon Warszawski aby złapać tego bandytę Ważniak i doprowadzić go przed oblicze Wysokiej Sejmowej Komisji.
Jak każde przedstawienie i to miało swojego reżysera.Był nim poszukiwany Ważniak który po wywiadzie w jednej ze stacji telewizyjnej oddał sie dobrowolnie w ręce żaboli.Wydawało się,że spektakl dobiega końca a Ważniak z reżysera stanie się wykonawcą głownej roli przesłuchiwany przez "wybitnych" członkówe Komisji Sejmowej.Niestety członkowie komisji w wielkim pośpiechu aby Ważniak nie popsuł ich scenariusza w stosunku 7:1 przegłosowali że, Ziobrę należy aresztować za spóźnienie się na przesłuchanie.
Kompromitacja wielokrotnie wcześniej skompromitowanej komisji na czele z jej przewodniczącą dokonała się na oczach telewidzów. Prof.Zoll, były Gargamel TK i były RPO którego trudno posądzić o sympatię dla Ważniaka wytyka błędy komisji.Zamykać posiedzenie w momencie gdy Ważniak jest wieziony przez żaboli na przesłuchanie to punkt dla obrony Ważniaka w sprawie aresztu. Ważniak spóźniony ale stawił się na komisji a komisji nie było.Wykorzystał to Ważniak, mówiąc o ucieczce komisji. https://www.youtube.com/embed/a9_VebFemwA I co dalej? Wątpię czy znajdzie się sędzia który wyda wyrok aresztu, za spóźnienie. To totalna kompromitacja członków komisji reprezentujących koalicję rządzącą. Załóżmy że, znajdzie się jakiś dyspozycyjny sędzia i Ważniak pójdzie do więzienia.Bedą protesty przed więzieniem, oskarżenie "reżimu Papy" o polityczne działanie, pozbawienie wolności człowieka przechodzacego rehabilitację po chorobie nowotworowej itd. itp.Druga możliwość to ponowne wezwanie na komisję na którą wezwany dobrowolnie się nie stawi i będzie "powtórka z rozrywki". Niezależnie jakie decyzje zapadną działanie komisji nie przyniosło i nie przyniesie żadnych efektów.Członkami są osoby zaangażowane emocjonalnie nie mający pojęcia merytorycznego o sprawie w jakiej występują.
Nasuwa mi się takie skojarzenie, niezależnie w którą stronę obrócą się członkowie komisji, to du*a zawsze będzie z tyłu.