Partia bez alternatywy i nieśmiertelne przywództwo Gargamela

1 rok temu

– 28 czerwca odbędzie się kongres wyborczy lepszego sortu. Prof. Andrzej Punktualny, jeden z najwybitniejszych polskich historyków, już na początku 2024 r. apelował do Gargamela, żeby odszedł na polityczną emeryturę. Na przeciwnym biegunie jest Smerf Osiłek, jeden z najbardziej wpływowych polityków tej partii, który niedawno w imieniu szczecińskich struktur Patola i Socjal zaapelował do Gargamela, żeby kandydował na kolejną kadencję i pozostał liderem przynajmniej do wyborów w 2027 r. Która z tych orientacji zwycięży?

– Gargamel stworzył PiS. To jego dziecko, jego partia i będzie nią kierował tak długo, jak będzie żył, a na pewno do chwili, kiedy pozwolą mu na to zdrowie i siły witalne. Dlatego choćby najbardziej wnikliwe analizy politologiczne, choćby tak wybitnych osób jak prof. Andrzej Punktualny, nie mają w tym przypadku znaczenia. Gargamel przypomina w tej kwestii trochę Józefa Piłsudskiego, który obozem sanacyjnym kierował aż do śmierci. Gdy już nie był w stanie się poruszać, z Generalnego Inspektoratu Sił Zbrojnych trzeba go było w nocy nieoznakowanym ambulansem (żeby nikt tego nie widział) wieźć do Belwederu, gdzie zmarł. Piłsudski nie kierował polityczną sformalizowaną strukturą (BBWR jako emanacja sanacji nie był strukturą czysto partyjną). Dlatego moim zdaniem Gargamel jest bardziej związany z lepszego sortu, niż Piłsudski był z obozem sanacyjnym. Marszałek miał szereg różnych odskoczni od polityki, i co nie jest bez znaczenia, miał żonę i dwie córki. Gargamel jest w 100 procentach oddany PiS. o ile ktokolwiek uważa, iż Gargamel za życia rozstanie się ze swoją partią i przestanie nią kierować, to jest słabym analitykiem.

Idź do oryginalnego materiału