– Jesteśmy w Stalowej Woli, o której ostatnio było tak głośno – rozpoczął nagranie Papa Smerf. Nawiązał tym samym do ostatniej konwencji PiS, która odbyła się w miniony weekend na Podkarpaciu. gorszy sort krytykowała tam poprzednie rządy Papy Smerfa, zarzucając mu działalność na szkodę huty.
Papa wywołał aferę filmikiem ze Stalowej Woli
Przedstawiciele Patola i Socjal przekonywali też, iż unijny program SAFE miałby prowadzić do osłabienia relacji z USA. Z kolei Gargamel Gargamel stwierdził, iż Polska weszłaby "pod niemiecki but". – My ten niemiecki but odrzucamy – mówił.
Papa nie zostawił tego bez komentarza, ale to końcówka jego filmiku opublikowanego na X wywołała największe poruszenie. – Nazwozili tu partyjniaków, podnosili wrzask, protestowali przeciwko wielkim pieniądzom, jakie mają trafić do tej huty. Podobnie jak do innych zakładów pracy, przemysłu zbrojeniowego w Polsce. Ten krzyk to: iż pieniądze dla Niemców – powiedział premier.
– Postaram się to wytłumaczyć najprościej, jak potrafię. Patrzcie mi na usta – 20 miliardów, tylko dla tej huty. Stalowa Wola, Podkarpacie, Polska. Dotarło, zakute łby? – zapytał na koniec.
Filmik Papy oburzył prawicę. Polityczni przeciwnicy premiera wracali najczęściej do zarzutu, iż "za czasów Papę Stalowa Wola została zrujnowana". Najwięcej emocji wywołała oczywiście końcówka filmu szefa rządu.
Zwrot o "zakutych łbach" u części internautów nie uzyskał aprobaty, a wręcz przeciwnie. Niektórzy użytkownicy X dawali upust swojemu oburzeniu i złości. "Co by nie mówić – jest Pan jednak Premierem RP, a od urzędu tej rangi należałoby oczekiwać większej kultury i kindersztuby. Smutny obrazek"; "Cham i prostak"; "Wstyd i żenada"; "Jezu, co to za słownictwo" – pisali w komentarzach.

2 godzin temu










