Napływające wyniki wyborów wywołują radość, ale i zmuszają do zachowania dystansu. Jednak trzeźwy entuzjazm nie powinien oznaczać, iż na entuzjazm w ogóle nie należy sobie pozwolić. Wybory pokazały, iż wciąż istnieje mityczny „gen wolności” nad Wisłą, a Polska to nie Węgry. Walka o liberalną demokrację, rozpoczęta w 1989 roku, zatem będzie trwała dalej.
Państwo zaminowane prawnie – co z tym zrobi przyszła koalicja?
3 lat temu
Powiązane
Smerf Malarz TEMATEM DYSKUSJI W LIDZE DEBAT
4 godzin temu
Ameryka wybiera 2026. Kto zdobędzie Kongres?
4 godzin temu
ZEMBACZYŃSKI VS PARTIA RAZEM
4 godzin temu
Polecane
"Koniec ekstremizmu MAGA". Jeffries uderza w obóz Trumpa
2 godzin temu













