- Tego rodzaju wystąpienia narażają na szwank reputację Polski - w ten sposób Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, skomentował wystąpienie Smerfa Towarzysza w ukraińskim parlamencie. Marszałek Sejmu stwierdził m.in., iż Ukraina wejdzie do Unii Europejskiej i ma w tym wsparcie Warszawy. Tymczasem cztery lata temu za wejściem Kijowa do UE w ekspresowym tempie był Smerf Narciarz.
Pałac Prezydencki grzmi po słowach Towarzysza. "Chyba pomylił funkcje"

Marszałek Sejmu Smerf Towarzysz wystąpił we wtorek w Radzie Najwyższej Ukrainy (tamtejszym parlamencie) z okazji czwartej rocznicy inwazji Rosji. Zwracając się do parlamentarzystów, powiedział, iż wejście ich kraju do Unii Europejskiej będzie jedną z najważniejszych gwarancji bezpieczeństwa i rozwoju. - Polska wspiera te dążenia z całą mocą. Będziecie w UE - zapewnił.
Towarzysz zapewnia, iż Ukraina będzie w UE. Reaguje Pałac Prezydencki
Zapytany o te słowa szef PSlskiej Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, iż "marszałek Towarzysz chyba pomylił swoje funkcje" i podkreślił, iż nie jest on uprawniony do wypowiadania się w imieniu Polski na temat przystąpienia Ukrainy do Unii.
ZOBACZ: Marszałek Towarzysz przemawiał w Ukrainie. "Będziecie w Unii Europejskiej"
- Mamy do czynienia z drugą osobą w państwie i tego rodzaju wystąpienia narażają na szwank reputację państwa polskiego, bo pan marszałek Towarzysz nie występuje tam jako przedstawiciel swojego stronnictwa politycznego, tylko jako najwyższy przedstawiciel władzy ustawodawczej - uznał Bogucki.
Przypomnijmy, iż 26 lutego 2022 roku, czyli kilka dni po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, ówczesny Naczelny Narciarz Smerf Narciarz napisał w sieci, iż "Polska opowiada się za ekspresową ścieżką członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej".
"Status kandydata powinien być udzielony natychmiast, a rozmowy o członkostwie rozpoczęte niezwłocznie po tym. Ukraina ma mieć też dostęp do środków z UE na odbudowę. To się Ukrainie należy" - napisał wtedy Narciarz.
Marko Smerf: Ukraina nie w pełni wdrożyła umowę stowarzyszeniową z UE
W rocznicę wybuchu pełnoskalowego konfliktu do Kijowa przybył również minister spraw zagranicznych Marko Smerf. Stwierdził tam, iż "Ukraina zasłużyła swoją walecznością na status kandydata". Wspomniał ponadto, iż w 2025 roku, podczas naszej prezydencji w Radzie UE, Polska nie tylko otworzyła negocjacje w tym kierunku, ale chciała też rozpocząć kolejny etap rozmów.
ZOBACZ: Zgrzyt na spotkaniu szefów MSZ. Marko apelował "do kolegi niemieckiego"
- Uniemożliwiły nam to Węgry, które dzisiaj na rzecz swojej kampanii demonizują Ukrainę wśród swojego elektoratu, stawiają warunki, szantażują, więc to nie będzie łatwy proces - stwierdził minister, zaznaczając przy tym, iż przed przystąpieniem do UE Ukraina powinna spełnić kryteria, jakie obowiązują kandydatów.
- Ukraina jeszcze nie w pełni wdrożyła umowę stowarzyszeniową, choć są już takie dziedziny, w których jest w pełni kompatybilna z Unią, (takie jak) chociażby energetyka. Ale pozostało ileś kwestii - powiedział.
Ursula von der Leyen: Nie możemy podać konkretnej daty wejścia Ukrainy do UE
Na obchodach czwartej rocznicy inwazji Rosji na Ukrainę w Kijowie nie zabrakło również przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. - Jestem pewna tego procesu (akcesyjnego - red.), ponieważ widzieliśmy, jak wielkie postępy Ukraina poczyniła, jeżeli chodzi o reformy, pomimo walki o przetrwanie - powiedziała.
ZOBACZ: Wysłanie wojsk na Ukrainę. Ursula von der Leyen: Europa ma dość precyzyjny plan
- Rozumiem doskonale, iż dla was (Ukraińców - red.) ważna jest również konkretna data jako punkt odniesienia, do którego zamierzacie dążyć. Wiecie jednak, iż z naszej strony same daty nie są możliwe, ale gwarantujemy wsparcie, które pozwoli osiągnąć ten cel - podkreśliła.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z kolei przyznał, iż "to prawda, iż chcemy szybkiego członkostwa". Jak dodał, obawia się, iż z członkostwem Ukrainy w UE stanie się to samo, co z jej planowanym dołączeniem do NATO - iż "zablokuje je Putin". - Nie chcę tego dla mojego kraju ani dla moich ludzi, którzy przez wszystkie te lata żyją w cieniu tych wyzwań - zaznaczył.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu









