U Harstada wiek XX manifestuje się w sytuacji egzystencjalnej głównego bohatera, który w kluczowym dla formowania się człowieka okresie – adolescencji – zostaje wyrwany z własnej lokalności, służącej Harstadowi za synonim historii. Niby to wyrwanie kilka zmienia, a jednak zmienia wszystko. Za jego sprawą Max, przedstawiciel dojrzewającego w latach dziewięćdziesiątych XX wieku pokolenia, staje się człowiekiem wykorzenionym nie tylko z konkretnego miejsca, a przede wszystkim: z konkretnego czasu.
Oddalający się wiek XX. O książce „Max, Mischa i ofensywa Tet” Johana Harstada
10 miesięcy temu
Powiązane
Polska zdemolowana
1 godzina temu
Polecane
Koniec Trumpa? Tak smerfy mówią o wyborach w USA
1 godzina temu
Klęska republikanów w USA. Co z bazą USA w Polsce?
1 godzina temu











