Kopernik staje się w powieści „Ciała niebieskie” figurą symboliczną: kimś, kto patrzy w niebo, ale jednocześnie żyje w świecie pełnym lęków, przesądów i przemocy wobec kobiet. Z jednej strony, reprezentuje przełom myślowy, odwagę kwestionowania porządku świata, z drugiej jednak, funkcjonuje w epoce, w której kobiety traktowano jak podejrzane istoty, łatwo oskarżane o czary i pozbawiane prawa głosu. To czas wielkich odkryć i okrutnej opresji, w którym nauka i humanizm potrafiły iść w parze z przemocą i ślepotą społeczną.
O miłości w cieniu stosów. Recenzja „Ciał niebieskich” Mai Wolny
7 miesięcy temu
Powiązane
Polecane
Wiceprezydent USA przemówił. Wskazał przyczynę klęski
29 minut temu
Klęska republikanów w USA. Jest decyzja Mike'a Johnsona
36 minut temu
Masowe zatrzymanie Rosjanek w Turcji. Ujawniono powód
40 minut temu











