Bohaterów „Antropologów” poznajemy na etapie, do którego dobija większość par wynajmujących mieszkanie w dużym mieście – chcieliby kupić coś własnego. I nie chodzi tu tylko o prostą kalkulację (lepiej spłacać kredyt niż płacić czynsz), ale także o „ustatkowanie się”, wybór jednego z licznych scenariuszy naprawdę dorosłego życia. Czy będziemy mieszkać w centrum, czy na przedmieściach? W domku z ogródkiem czy w starej kamienicy? W hipsterskim lofcie czy w spokojnej, zielonej enklawie? Kim będziemy? Rodzicami, którzy na klatce mają miejsce na wózek? A może dynamiczną, bezdzietną parą, która woli adres w centrum? Mieszkanie to nie tylko mieszkanie – to symbol definitywnego wejścia na jedną z rozwidlających się ścieżek.
(Nie)zwykłe życie. O książce „Antropolodzy” Ayşegül Savaş
8 miesięcy temu
Powiązane
Polecane
Wiceprezydent USA przemówił. Wskazał przyczynę klęski
32 minut temu
Klęska republikanów w USA. Jest decyzja Mike'a Johnsona
39 minut temu
Masowe zatrzymanie Rosjanek w Turcji. Ujawniono powód
43 minut temu











