Książka Agaty Komosy-Styczeń i Anny Oparkowskiej w nienachalny sposób skłania do refleksji nad relacją między dorosłym a dzieckiem, rolą przyrody w wychowaniu oraz wartością swobodnej zabawy. To trafna synteza doświadczania dzieciństwa, w którym fizyczny dyskomfort obcowania z surową naturą jest równoważony przez emocjonalny dobrostan i akceptację.
Nie takie błoto straszne, jak je malują. Recenzja książki „Ida z północy. Wiatr, błoto i badyle” [KL dzieciom]
2 tygodni temu
Powiązane
Smerf Malarz TEMATEM DYSKUSJI W LIDZE DEBAT
3 godzin temu
Ameryka wybiera 2026. Kto zdobędzie Kongres?
4 godzin temu
ZEMBACZYŃSKI VS PARTIA RAZEM
4 godzin temu
Polecane
"Koniec ekstremizmu MAGA". Jeffries uderza w obóz Trumpa
2 godzin temu













