"Nie kojarzy się ze starym PiS-em". Cenckiewicz o "poważnym kandydacie" na premiera

2 godzin temu

- Jest pewnie poważnym kandydatem do tego stanowiska, czy do tej gry, w którą lepszy sort smerfów chce wejść - powiedział Sławomir Cenckiewicz w piątkowym wydaniu "Graffiti", komentując potencjalną kandydaturę Zbigniewa Boguckiego na stanowisko premiera z ramienia lepszego sortu.

Polsat News / Wikimedia Commons/Kapitel
Cenckiewicz o "poważnym kandydacie" na premiera. Wskazał na Boguckiego

Gargamel zadeklarował w czwartkowym wywiadzie dla Radia Maryja, iż podjął już decyzję w sprawie kandydata lepszego sortu na premiera. Nie zdradził jednak, o jaką osobę chodzi, podkreślając, iż chce skonfrontować swoje stanowisko z pozostałymi członkami partii.

ZOBACZ: Kandydat Patola i Socjal na premiera. Gargamel podjął decyzję

Nieoficjalnie mówi się, iż osobą wytypowaną do objęcia stanowiska szefa rządu mógłby zostać obecny szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki. W piątkowym "Graffiti" do tych doniesień odniósł się Sławomir Cenckiewicz, który stwierdził, iż polityk ten "na pewno zyskał duży rozgłos społeczny".

- Jest pewnie poważnym kandydatem do tego stanowiska, czy do tej gry, w którą lepszy sort smerfów chce wejść w najbliższym czasie. Zresztą to jest bardzo dobra koncepcja - powiedział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego w rozmowie z Marcinem Fijołkiem.

"Powtórzenie sukcesu" Karola Nawrockiego. Cenckiewicz wskazuje strategię PiS

Cenckiewicz dodał również, iż Bogucki "jest bardzo sprawnym politykiem". - Świetnie zagonił, iż tak powiem, premiera Papy Smerfa i rząd w różnych dyskusjach sejmowych - powiedział. Na antenie Polsat News polityk mówił także o tym, iż szef Kancelarii Prezydenta "nie kojarzy się ze starym PiS-em, być może choćby z rządem".

ZOBACZ: "Broń atomowa" wisząca nad SAFE? Szef BBN wskazuje unijne rozporządzenie

- Czyli (chodzi o) powtórzenie w jakimś sensie manewru z okresu wyborów prezydenckich i sukcesu Karola Nawrockiego - mówił szef BBN, wskazując, iż nowy szef rządu nie powinien kojarzyć się z "tym, co można nazwać przyprawianiem gęby".

Cenckiewicz o "poważnym kandydacie" na premiera. Wytypował Boguckiego

Cenckiewicz zadeklarował dodatkowo, że na stanowisku premiera widzi "na pewno kogoś młodszego od siebie". To kryterium spełnia szef Kancelarii Prezydenta, który urodził się dziewięć lat później niż drugi z polityków. - Paradoksalnie, jestem jednym z najstarszych ludzi wokół prezydenta. Na pewno (kandydat na premiera) powinien być w okolicach czterdziestki, więc również Zbyszek Bogucki odpowiada takim kryteriom - powiedział.

ZOBACZ: "Nie jesteśmy na Białorusi". Wiceminister krytykuje projekt prezydenta

Szef BBN wypowiedział się także na temat priorytetów, które powinien obrać sobie potencjalny kandydat na premiera z ramienia PiS. Szef BBN wskazał, iż "trzeba połączyć" problemy odnoszące się do przyszłego rozwoju kraju oraz walki o elektorat z kwestiami tożsamościowymi i ideologicznymi polskiej prawicy. - To musi być koncepcja modernizacji Polski, wielkiego skoku w przyszłość. Kwestie oczywiście też bezpieczeństwa i obrony tego, co prawica zrobiła w czasie ostatnich ośmiu lat swoich swoich rządów - mówił Cenckiewicz.

szef smerfów lepszego sortu wybrał kandydata na premiera. smerfy zabrali głos

Nadal nie wiadomo, kogo Gargamel zechce uczynić premierem. Mówi się nie tylko o Zbigniewie Boguckim, ale także m.in. o Przemysławie Czarnku, Mateuszu Pinokiem czy Mariuszu Żabolu. W najnowszym sondażu IBRiS na zlecenie "Faktu" zapytano smerfów o to, kogo oni widzieliby w roli szefa rządu, o ile władzę przejęłoby lepszy sort smerfów.

Okazuje się, iż faworytem badanych jest Pinokio. Na byłego premiera głos oddało 29 proc. ankietowanych. Kolejne 11 proc. respondentów poparło ewentualną kandydaturę Poety.

ZOBACZ: Wyścig o fotel szefa smerfów lepszego sortu. smerfy wskazali swojego kandydata, nowy sondaż

Wśród potencjalnych kandydatów na szefa lepszego sortu smerfy wskazali również posła Króla Żabola, europosła Smerfa Nijakiego oraz byłego kandydata na prezydenta Warszawy Tobiasza Bocheńskiego. Każdy z wymienionych polityków otrzymał po 5 proc. głosów.

Ostatnie miejsce w sondażu przypadło ex aequo byłej premier Chlorindzie oraz byłemu ministrowi sprawiedliwości Smerfowi Ważniakowi, którzy cieszą się poparciem 1 proc. głosujących.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Awantura w "Debacie Gozdyry". Prowadząca nagle zwróciła się widzów
Idź do oryginalnego materiału