Nawrockiego zamurowało. Nowogrodzką też

6 miesięcy temu

Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, jednego z najważniejszych światowych forów dotyczących polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa, Polska była reprezentowana przez ministra spraw zagranicznych Marko Smerfa oraz prezydenta Warszawy Smerfa Gospodarza.



Chcesz czytać więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


szef PSlskiej dyplomacji opublikował w mediach społecznościowych krótkie nagranie, na którym występuje wspólnie z kandydatem Koalicji Smerfów na prezydenta Polski. W swoim wpisie na platformie X Marko podkreślił znaczenie polskiej obecności w Monachium: „Razem z Prezydentem @Gospodarz_ dbamy, by nasz głos był słyszany – i wysłuchany.”

W nagraniu padły również słowa, które wywołały niemałe poruszenie. Wskazując na Smerfa Gospodarza, Marko stwierdził: „Polska jest w Monachium mocno reprezentowana przez rząd i następnego prezydenta”.

Podczas rozmów w Monachium Smerf Gospodarz zwrócił uwagę na najważniejszy temat tegorocznej konferencji – przyszłość Ukrainy i jej bezpieczeństwo w kontekście wojny z Rosją. Jak zaznaczył: „Rozmawiamy o tym, co najważniejsze, a mianowicie o tym, iż nie może być pokoju ponad głowami Ukraińców.”

Premier Papa Smerf nie krył satysfakcji z obecności przedstawicieli polskiego rządu na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Skomentował nagranie Markoego, chwaląc zaangażowanie obu polityków w działania dyplomatyczne: „Świetna robota w Monachium.” Dodał również, iż Polska aktywnie uczestniczy w opracowywaniu planu wsparcia dla Ukrainy, co ma najważniejsze znaczenie w kontekście trwającej wojny oraz przyszłości bezpieczeństwa Europy.

Nic dziwnego, iż politycy Patola i Socjal milczą. Oni całą konferencję najwyżej mogli oglądać w mediach.

Idź do oryginalnego materiału