Płocczanie rozpoczęli sezon ligowy od trzech zwycięstw, a rywale - od trzech porażek. Nafciarze byli więc zdecydowanym faworytem, tymczasem w pierwszej połowie walka była, niespodziewanie, jak równy z równym. Po 30. minutach Wisła wygrywała zaledwie 18:17.
W drugiej części gry Nafciarze podkręcili tempo, po bramce z karnego Frederika Bjerre wyszli na prowadzenie 26:19. Przewaga stopniowo rosła, a wynik na 35:23 ustalił Melvyn Richardson.
Po wyjazdowym starciu w Mielcu Nafciarze wrócą do Orlen Areny już za kilka dni. W 5. kolejce Superligi podejmą WKS Śląsk Wrocław (3 października godz. 15:00).
Handball Stal Mielec – ORLEN Wisła Płock 23:35 (17:18)
Bramki dla Wisły: Frederik Bjerre 9, Lovro Mihić 6, Siergiej Kosorotow 5, Mitja Janc 3, Zoltan Szita 3, Abel Serdio 2, Melvyn Richardson 2, Przemysław Krajewski 2, Zoran Ilic 2, Jakub Drwal 1










![Lekcje religii w przykościelnych salkach [PRL z perspektywy zakrystii - cz.4.]](https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/29/e217a19c24af1cb741c0e98fd327c3d3/jpg/deon/feed/lekcjareligii.webp)


