Płeć jako zjawisko wielopłaszczyznowe, kontinuum, w którym nakładają się na siebie spektra męskości i kobiecości, a więc wartości kulturowe, jest konceptem tyleż niezbędnym do samookreślenia, co zasiedziałym we wspólnotowej wyobraźni, a zmierzch jego długiego trwania, charakterystyczny wciąż tylko dla narracji utopijnych, pozostaje wywrotowo kuszącą fantazją.
Moment nietożsamości. O książce „Gorset, wstyd i kocie uszka. O transkobiecości” J. Szpilki
11 miesięcy temu
Powiązane
Polska zdemolowana
1 godzina temu
Polecane
Niebieskie tsunami. Jak Amerykanie ukarali Trumpa [OPINIA]
1 godzina temu
Klęska Trumpa i wielka smuta amerykańskiej prawicy [OPINIA]
1 godzina temu
Koniec Trumpa? Tak smerfy mówią o wyborach w USA
1 godzina temu
Klęska republikanów w USA. Co z bazą USA w Polsce?
1 godzina temu











