Myśląc o niskim zaangażowaniu politycznym młodych ludzi, należy przyjrzeć się systemowi, który przygotowuje ich do wejścia w dorosłość. Polska szkoła rządzi się zasadą podporządkowania autorytetowi i charakteryzuje brakiem demokratycznych procedur. Nie powinno więc dziwić, iż po jej ukończeniu młody człowiek może niechętnie stawiać się w lokalu wyborczym, który często znajduje się w tym samym budynku.
Powiązane
Polecane
Rany rodziców, które noszą ich dzieci
30 minut temu
żabole zatrzymała 47-latkę z Mławy. To matka Bartosza G.
1 godzina temu
Francja otwiera nuklearny parasol. Łotwa rozpoczyna rozmowy
1 godzina temu

3 lat temu










