Maciej ŚWIRSKI: Złoto, instytucje i okno, które się otwiera

3 godzin temu
Gdyby o zakupach złota decydował Sejm, dyskusja trwałaby trzy kadencje, a rezerwy prawdopodobnie by zmalały, bo ktoś uznałby, iż lepiej je spieniężyć na bieżące potrzeby. Działa tu mechanizm znany w Polsce od stuleci: instytucje kolegialne paraliżują się nawzajem, a sprawczość jest wtedy, gdy jednostka ma kompetencję i wolę działania w ramach, które akurat pozwalają jej działać.
Idź do oryginalnego materiału